Inspekcja kamerą kanalizacji w Opolu
Kamera pokazuje, co jest w rurze i na którym metrze. Dostajesz nagranie i protokół, a nie opowieść o tym, co monter zobaczył. To ta sama diagnoza, którą robimy przed płukaniem i po nim.
- Wynik
- Nagranie z przejazdu, metraż usterki, protokół
- Kiedy
- Przy nawracających zatorach, odbiorze budynku, zakupie domu
- Dostęp
- Studzienka rewizyjna, rewizja w pionie lub zdemontowany syfon
- Sprzęt
- [ZAKRES ŚREDNIC - pytanie 11]
01 · Kiedy
Kiedy warto wpuścić kamerę
Nie po to, żeby dołożyć pozycję do faktury. Po to, żeby nie wracać do tego samego miejsca za miesiąc.
- Zator wraca w tym samym miejscu. Jeżeli udrażniałeś już dwa razy, trzeci raz bez diagnozy jest tylko kupowaniem czasu.
- Kupujesz dom albo mieszkanie z rynku wtórnego. Przyłącze i instalacja podposadzkowa są niewidoczne, a ich wymiana należy do najdroższych prac w budynku.
- Odbierasz budynek od wykonawcy. Kamera pokazuje spadki, złącza i zanieczyszczenia budowlane, których nie widać z góry, a które wyjdą po pierwszym sezonie.
- Wspólnota planuje remont pionów. Inspekcja przed decyzją mówi, czy trzeba wymieniać całość, czy wystarczy odcinek - to jest różnica rzędu wielkości w kosztorysie.
- Woda stoi w konkretnym miejscu po każdym spuszczeniu. To zwykle zły spadek albo przesunięte złącze. Płukanie tego nie naprawi, a kamera wskaże dokładny metraż do odkopania.
02 · Przebieg
Jak wygląda inspekcja
Kamera inspekcyjna to głowica na sprężystym przewodzie, wprowadzana do instalacji przez studzienkę rewizyjną, rewizję w pionie albo zdemontowany syfon. Obraz idzie na żywo na monitor, a przewód ma naniesiony metraż, więc każde znalezisko da się opisać liczbą, a nie stwierdzeniem „gdzieś w połowie”.
Jeżeli usterka jest poza zasięgiem wzroku z góry - na przykład w przyłączu biegnącym pod podjazdem - używamy sondy lokalizacyjnej. Nadajnik w głowicy pozwala wskazać na powierzchni miejsce i głębokość, w której kamera aktualnie się znajduje. To jest różnica między odkopaniem jednego metra a rozkopaniem całego podjazdu.
Przy zleceniach udrożnieniowych inspekcja występuje dwa razy: przed pracą, żeby dobrać metodę i ciśnienie do stanu rury, oraz po pracy, żeby pokazać efekt i stan instalacji. Ta druga jest ważniejsza, bo odpowiada na pytanie, które klient zadaje naprawdę: czy problem wróci.
Nagranie przekazujemy klientowi. Dla wspólnot, zarządców i firm dokładamy protokół: co znaleziono, na jakim metrażu, co wymaga obserwacji, a co naprawy. Taki dokument bywa podstawą rozliczenia między właścicielem lokalu a wspólnotą - granicą odpowiedzialności jest zwykle trójnik podejścia do pionu, a inspekcja rozstrzyga jednoznacznie, po której stronie tej granicy leży usterka.
03 · Efekt
Co dostajesz po inspekcji
- Nagranie z przejazdu Cały odcinek objęty zleceniem, z widocznym metrażem - do obejrzenia w spokoju, także przez kogoś, kto nie był na miejscu.
- Lokalizację usterki Metraż, a przy sondzie także miejsce i głębokość wskazane na powierzchni.
- Protokół z zaleceniami Co wymaga naprawy teraz, co obserwacji, a co nie wymaga niczego. Dla wspólnot w formie do dokumentacji budynku.
- Jasną rekomendację Czy wystarczy płukanie, czy potrzebna jest naprawa odcinka. Jeżeli wystarczy tańsze rozwiązanie, mówimy to wprost.
04 · Cena
Ile kosztuje inspekcja kamerą
Widełki
[WIDEŁKI CEN - pytanie 18]
Przy zleceniach obejmujących udrożnienie inspekcja kontrolna jest częścią pracy, a nie osobną pozycją - wycenę podajemy wtedy łącznie.
Co wpływa na cenę
- Długość odcinka do przejrzenia.
- Dostęp do instalacji i konieczność demontażu.
- Czy potrzebna jest lokalizacja sondą.
- Czy zlecenie obejmuje protokół pisemny.
- Czy rurę trzeba najpierw udrożnić, żeby kamera przeszła.
05 · Pytania
Pytania o inspekcję
Bo zator to objaw, a nie przyczyna. Kamera pokazuje, czy pod nim jest tłuszcz, korzenie, kamień, czy uszkodzenie rury - a od tego zależy, czy wystarczy udrożnienie, czy potrzebna jest naprawa odcinka. Bez inspekcji można latami usuwać ten sam zator w tym samym miejscu i płacić za to za każdym razem.
Tak, i jest to jedno z tańszych zabezpieczeń przy takiej transakcji. Instalacja podposadzkowa i przyłącze są niewidoczne, a ich wymiana należy do najdroższych prac w budynku. Przejazd kamerą przed podpisaniem umowy pokazuje stan faktyczny: spadki, złącza, korzenie, pęknięcia i miejsca, w których woda stoi.
Nagranie z przejazdu kamerą oraz informację o tym, gdzie i na jakim metrażu jest usterka. Dla wspólnot, zarządców i firm przygotowujemy dodatkowo protokół z zaleceniami, który można wpiąć do dokumentacji technicznej budynku i wykorzystać przy rozliczeniu kosztów.
Nie w każdą. Potrzebny jest dostęp - studzienka rewizyjna, rewizja w pionie albo zdemontowany syfon - a średnica rury musi mieścić się w zakresie pracy kamery. Ograniczeniem bywa też sam zator: jeżeli rura jest całkowicie zablokowana, najpierw trzeba ją udrożnić, a inspekcja kontrolna następuje po tym.