Zdjęcie zapchanej rury niczego nie dowodzi. Dowodzi dopiero para: co kamera pokazała przed pracą i co pokazała po niej, z metrażem. Dlatego każda realizacja u nas ma ten sam układ co protokół, który dostaje klient - obiekt, objaw, diagnoza, metoda, wynik.
Nie pokazujemy adresów ani nazw bez zgody. Zarządca nie chce, żeby jego budynek był w internecie z podpisem „zapchany pion”, i ma rację. Pokazujemy typ obiektu i problem, resztę tylko za pisemną zgodą.
Opinie i referencje są osobno. Realizacje to nasze zdanie o naszej pracy; opinie w Profilu Firmy w Google to zdanie klientów. Jedno nie zastępuje drugiego, dlatego zbieramy oba - a do czasu pierwszych opinii wolimy pokazać zdjęcie z roboty niż wymyślony cytat.